Sztuczna inteligencja i prawa podstawowe

Przeczytasz w 4 minuty

W dniu 20.09.2021 r. odbyło się seminarium naukowe organizowane przez Urząd Ochrony Danych Osobowych pt. „Sztuczna inteligencja a prawa podstawowe”. Zaproszeni goście poruszali kilka najistotniejszych aspektów związanych z korzystaniem systemów opartych o algorytmy sztucznej inteligencji oraz ich wpływ na prawa podstawowe człowieka, w szczególności ochronę danych osobowych. Najszerzej temat ochrony praw podstawowych omówił Mecenas Maciej Gawroński, członek Rady Naukowej Good Data Protection Standard sp. z o.o., w wystąpieniu pt.: „Humanocentryczna Sztuczna Inteligencja jako zagrożenie dla praw podstawowych i gdzie to widać w projekcie rozporządzenia”. Poniżej przybliżmy najważniejsze punkty wystąpienia, omawiające kilka praw człowieka z Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej. 

Najważniejszym problemem z perspektywy dokonywanej predykcji przez sztuczną inteligencję jest poszanowanie godności człowieka oraz jego prywatności. Jak wskazano jest to temat trudny do uregulowania, o ile w ogóle możliwy do realizacji. Prawo do wolności i bezpieczeństwa osobistego zostało omówione z perspektywy zakazu identyfikacji biometrycznej dokonywanej w czasie rzeczywistym w przestrzeni publicznej (w każdym innym przypadku pozostaje dozwolona). W tym kształcie przepis daje duże możliwości do nadużyć ze strony władz publicznych choćby w aspekcie budowania bazy osób poszukiwanych, co do których jest podejrzenie popełnienia przestępstwa zagrożonego karą pozbawienia wolności. Na przykładzie sprawy Cambridge Analytics i wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych podkreślono problem prawa do wolności i nikłej jego ochrony w aspekcie reklam podprogowych oraz podatności pewnych grup społecznych i wykazania prawdopodobieństwa wystąpienia szkody fizycznej lub psychicznej. 

Odnosząc się do ochrony danych osobowych: znajdujący się w projektowanej regulacji dotyczącej sztucznej inteligencji („Regulacja AI) zakaz stosowania systemów scoringu społecznego skutkującego niekorzystnym traktowaniem osoby jedynie przy przetwarzaniu jej danych osobowych w innych celach niż były zebrane, jest, jak ujął to referujący, „ciekawym” ujęciem tematyki, pozostawiającym de facto możliwość stosowania scoringu społecznego w każdym odmiennym przypadku. Co więcej umożliwienie trenowania sztucznej inteligencji na danych rzeczywistych w piaskownicach regulacyjnych kłóci się z jedną z podstawowych zasad przetwarzania danych osobowych – zasadą minimalizacji danych. 

W zakresie zautomatyzowanego podejmowania decyzji przez sztuczną inteligencję wskazano problem dyskryminacji oraz poddano pod wątpliwość pomysł wykorzystania danych szczególnej kategorii w celu zniwelowania takiego zagrożenia, które według autora wystąpienia powoduje większy stopień zamieszania regulacyjnego. 

Zwrócona została, także uwaga na problem zapewnienia należytych i sprawiedliwych warunków pracy w aspekcie systemów monitorujących prace pracowników, które mogą doprowadzić do nadużyć ze strony pracodawcy poprzez stosowanie dosłowne przepisów odnoszących się do praw pracowników. 

Przedstawiono dwa problemy związane z wymiarem sprawiedliwości: brak przygotowania sądownictwa do analizy sztucznej inteligencji oraz naruszenie prawa domniemania niewinności i prawa do obrony w kontekście wykorzystywania programów typu Compass przy udzielaniu zwolnień warunkowych. 

Na koniec wystąpienia poruszono problem możliwości skorzystania z prawa do bycia wysłuchanym oraz uzasadnienia decyzji wydanej przez organy administracji publicznej przy realizacji zadań przez organy publiczne. Jako źródło szerszej analizy związanej z gwarancją praw podstawowych w kontekście wykorzystywania sztucznej inteligencji podano Raport Agencji Praw Podstawowych Unii Europejskiej z 14 grudnia 2020 r. (dostępnego pod linkiem https://fra.europa.eu/en/publication/2020/artificial-intelligence-and-fundamental-rights).

Podsumowanie wystąpienia przede wszystkim skupiło się na podkreśleniu wątpliwej gwarancji bezpieczeństwa sztucznej inteligencji z uwagi na brak jej certyfikacji i odniesienia wprost do zasad ujętych w Ogólnym rozporządzeniu o ochronie danych. Posługiwanie się względnymi zakazami w całej treści rozporządzenia pozostawia wiele możliwości interpretacyjnych co przekłada się na mniejszą przejrzystość w zakresie stosowania przepisów. Podkreślono, iż praca nad ostatecznym kształtem Regulacji AI oraz interpretacji jego treści musi odbywać się symultanicznie w każdym z państw członkowskich w celu zapobiegania obejścia zasad zawartych w tym akcie. 

Pozostaje jeszcze wiele zagadnień do przedyskutowania i wnikliwej analizy, jak można wywnioskować z powyższego tekstu, dlatego tak bardzo ważne i potrzebne są otwarte dyskusje organizowane nie tylko przez publiczne organy nadzorcze.