9

Wrz 2011

Orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 9 września 2011 r.

I CSK 696/10

Izby:

Izba Cywilna

Przewodniczący składu:

Krzysztof Strzelczyk

Sprawozdawcy:

Marta Romańska

Strona z 16
Sygn. akt I CSK 696/10
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 9 września 2011 r.
Sąd Najwyższy w składzie :
SSN Krzysztof Strzelczyk (przewodniczący)
SSN Marta Romańska (sprawozdawca)
SSA Marek Machnij
w sprawie z powództwa Kredyt Bank S.A. w W.
przeciwko R. S.A. w W.
o zapłatę,
po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 9 września 2011 r.,
skargi kasacyjnej strony powodowej od wyroku Sądu Apelacyjnego
z dnia 15 czerwca 2010 r.,
uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi
Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu
Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.
2
Uzasadnienie
Powód - Kredyt Bank S.A. w W. wniósł o zasądzenie od pozwanego K. Sp. z
o.o. w W. kwoty 25.808.442 z odsetkami umownymi 0,2% za każdy dzień zwłoki
od dnia wniesienia pozwu oraz kosztów postępowania. Dochodzona pozwem kwota
została wyliczona jako suma kwot: 1) 989.653,22 z faktury nr 22072134; 2)
2.177.938,81 z faktury nr 22092140; 3) 224.657,94 z noty księgowej nr
22103037; 4) 1.571.504 tytułem zwrotu 60% kaucji gwarancyjnej płatnej do 3
października 2002 r.; 5) 523.834 tytułem zwrotu 20% kaucji gwarancyjnej płatnej
po upływie pierwszego roku rękojmi do 3 października 2003 r.; 6) 523.834 zł
tytułem zwrotu 29% kaucji gwarancyjnej płatnej po upływie trzeciego roku rękojmi
do 3 października 2005 r. Suma należności głównych dochodzonych pozwem
wynosiła 5.786.763 zł, a odsetek umownych od należności głównej na dzień 1
października 2007 r. - 19.500.871 zł.
Pozwany K. Sp. z o.o. w W., który w toku postępowania został przejęty
przez R. S.A. w W., wniósł o zwrot pozwu co do kwoty 523.834 tytułem zwrotu
kaucji gwarancyjnej atnej do 3 października 2003 r. i co do kwoty 523.834
tytułem zwrotu kaucji gwarancyjnej płatnej do 3 października 2005 r., a ewentualnie
o oddalenie powództwa w całości oraz zawieszenie postępowania w sprawie na
podstawie art. 177 § 1 pkt 1 k.p.c. do czasu zakończenia postępowania przed
Sądem Okręgowym w sprawie z powództwa Syndyka masy upadłości P. P. S.A. w
K. o zapłatę tych samych należności głównych, których dotyczy żądanie pozwu
w niniejszej sprawie.
Wyrokiem z 9 czerwca 2009 r. Sąd Okręgowy oddalił powództwo, a
wyrokiem z 15 czerwca 2010 r. Sąd Apelacyjny oddalił apelację powoda od tego
rozstrzygnięcia.
Za podstawę rozstrzygnięć Sądy obu instancji przyjęły ustalenie,
że 31 marca 1999 r. między K. Sp. z o.o. w W. a P. P. S.A. w K. zawarta została
umowa nazwana „wykonawczą”, na postawie której P. P. S.A., jako generalny
wykonawca, zobowiązał się do zrealizowania inwestycji pod nazwą „Budynek
3
biurowy położony przy ul. M.[…] w W.”. Integralną częścią umowy wykonawczej
była „Ostateczna wersja oferty z 31 marca 1999 r.”. Zgodnie z § 12 umowy
wykonawczej przedmiot umowy miał podlegać odbiorowi końcowemu, po
zgłoszeniu zamawiającemu przez wykonawcę gotowości do odbioru wpisem do
dziennika budowy. Inspektor nadzoru w terminie 7 dni od daty zawiadomienia go o
osiągnięciu gotowości do odbioru miał potwierdzić wpisem do dziennika budowy
zgłoszenie wykonawcy. Wykonawca zobowiązany był do zawiadomienia
zamawiającego o proponowanym terminie rozpoczęcia czynności odbioru
końcowego.
Wynagrodzenie wykonawcy miało b płatne na podstawie faktur
przejściowych, nie częściej niż raz w miesiącu, po potwierdzeniu przez inspektora
nadzoru stanu zaawansowania robót w procencie w stosunku do wynagrodzenia
umownego (§ 9 umowy wykonawczej).
W umowie wykonawczej strony zastrzegły uprawnienie do odstąpienia od
umowy na rzecz inwestora m.in. gdy: 1) wykonawca nie rozpoczął robót bez
uzasadnionych przyczyn lub przerw je i nie kontynuuje ich pomimo wezwania
przez zamawiającego na piśmie, 2) wykonawca z własnej winy przerwał realizację
robót i przerwa ta spowodowała opóźnienie realizacji robót w stosunku do
przyjętego harmonogramu o więcej n 30 dni. Wykonanie tego uprawnienia
wymagało złożenia oświadczenia w formie pisemnej z uzasadnieniem. W takiej
sytuacji, w terminie 7 dni od daty odstąpienia od umowy, wykonawca przy udziale
zamawiającego miał sporządzszczegółowy protokół inwentaryzacji robót według
stanu na dzień odstąpienia od umowy. Wykonawca zobowiązał się zapłacić
zamawiającemu karę umowną z tytułu odstąpienia przez zamawiającego od umowy
z przyczyn obciążających wykonawcę, w wysokości 10% wynagrodzenia
umownego.
Umowa wykonawcza była zmieniana czterokrotnie kolejnymi aneksami.
Ostatecznie kwotę wynagrodzenia ustalono na 53.436.678,87 zł + VAT, a termin
wykonania przedmiotu umowy na 15 maja 2002 r., przy czym do 30 kwietnia
2002 r. wykonawca miał zakończyć prace niezbędne do rozpoczęcia odbiorów.
4
Powód kredytował P. P. S.A. i zawarł z Spółką umowę o udzielenie linii
gwarancyjnej na okres od 15 września 1999 r. do 9 września 2001 r. co do kwoty
10.000.000 zł. W celu zabezpieczenia wierzytelności z umów kredytowych i z
umowy o udzieleniu linii gwarancyjnej, P. P. S.A. przelał na powoda wierzytelność
o zapłatę wynagrodzenia za wykonanie inwestycji pod nazwą „Budynek biurowy
położony przy ul. M. […] w W.”. Pozwany został zawiadomiony o cesji pismami z 23
lipca 2002 r. i z 31 lipca 2002 r. oraz wezwany do dokonywania wypłat
wynagrodzenia bezpośrednio na rachunek powoda.
P. P. S.A. przystąpił do wykonywania umowy łączącej go z pozwanym. 5.
czerwca 2002 r. kierownik budowy dokonał wpisu do dziennika budowy o
zakończeniu robót budowlanych „zgodnie z projektem budowlanym, projektem
technicznym i warunkami pozwolenia na budowę”, a 10 czerwca 2002 r. inspektor
nadzoru budowlanego potwierdził wpisem do dziennika budowy, że wykonano
roboty w obiekcie zgodnie z warunkami pozwolenia na budowę, projektami
budowlanymi, projektami wykonawczymi, zgodnie z zasadami sztuki
i obowiązującymi przepisami, w zakresie umożliwiającym normalną eksploatację.
Decyzją administracyjną z 13 czerwca 2002 r. zezwolono inwestorowi na
użytkowanie budynku położonego w W. przy ul. M. nr […], a 14 czerwca 2002 r. P.
P. S.A. przekazał pozwanemu do użytkowania od 17 czerwca 2002 r. powierzchnię
w tym budynku przeznaczoną do wynajęcia Oddziałowi BZ WBK S.A., to jest część
parteru oraz I piętra. Przekazane powierzchnie dotknięte były brakami i usterkami
spisanymi w protokołach przeglądowych. Usterki te miały być usuwane na
zasadach uzgodnionych z zarządcą i użytkownikiem. 25. czerwca 2002 r. P. P. S.A.
zgłosił pozwanemu przedmiot umowy do odbioru końcowego na dzień 3 lipca
2002 r., a 20 lipca 2002 r. wystawił fakturę VAT nr 22072134 na kwotę
1.628.466,09 zł, z której po potrąceniu 5% kaucji gwarancyjnej pozwany miał
zapłacić 1.561.724,68 zł. W toku prac część wynagrodzenia należnego
z wymienionej wyżej faktury była płacona przez pozwanego jako inwestora na
wniosek P. P. S.A. bezpośrednio na rzecz podwykonawców.
Odbiór końcowy przedmiotu umowy wykonawczej, rozpoczęty 30 lipca
2002 r., został przerwany z uwagi na ujawnienie szeregu wad i usterek obiektu.
5
Kolejny termin odbioru wyznaczono na 19 sierpnia 2002 r., zobowiązując P. P. S.A.
do ponownego zgłoszenia gotowości do odbioru końcowego. 8. sierpnia 2002 r.
inwestor zastępczy wezwał wykonawcę do podjęcia wszelkich możliwych działań w
celu jak najszybszego zakończenia umówionych prac i stwierdził brak postępu w
tym zakresie. Inwestor zastępczy wyznaczył termin rozpoczęcia pracy przez
komisję odbioru końcowego budynku na 19 sierpnia 2002 r. Komisja stwierdziła, że
nie usunięto w całości usterek, braków i wad wskazanych w protokole z 30 lipca
2002 r., a pozostałe do zakończenia roboty uniemożliwiają podpisanie protokołu
odbioru końcowego budynku. Uczestnikami spotkania byli przedstawiciele P. P.
S.A., inwestora zastępczego oraz pozwanego.
Pismem z 20 sierpnia 2002 r. pozwany wezw P. P. S.A. do zakończenia
prac z zagrożeniem, że odstąpi od umowy. P. P. S.A. przesłał pozwanemu,
datowany na 24 września 2002 r. projekt aneksu nr 5 do umowy wykonawczej,
określającego nową wartość robót. Pozwany nie zaakceptował proponowanej
zmiany terminu realizacji przedmiotu umowy. Pismem z 27 września 2002 r. P. P.
S.A. wezw pozwanego do zapłaty 1.121.725,68 zł z faktury VAT nr 22072134.
Pozwany odpowiedział, że należność ta stanowiła postawę wypłat wynagrodzenia
dla podwykonawców dokonywanych za zgodą wykonawcy. 30. września 2002 r. P.
P. S.A. wystawił fakturę VAT nr 22092140 na kwotę 2.177.938,81 zł.
W piśmie z 4 października 2002 r. pozwany złożył wobec P. P. S.A.
oświadczenie, że odstępuje od umowy z winy wykonawcy na podstawie § 13 ust. 1
lit. c i d umowy wykonawczej. P. P. S.A. uznał to oświadczenie za bezskuteczne
wobec wykonania umowy. Wskazał przy tym, że odbioru dokonano 14 czerwca
2002 r., a prace wyłączone do odrębnego wykonania zostały przyjęte 26 września
2002 r. i 11 października 2002 r. odbyła się - wyznaczona przez pozwanego -
wielobranżowa inwentaryzacja robót pozostałych do wykonania w budynku
„Centrum K.”. P. P. S.A. nie wziął udziału w tej czynności.
11. października 2002 r. P. P. S.A. wystawił notę księgową nr 22103037 na
kwotę 224.657,94 i obciążył pozwanego należnością na rzecz Zarządu Dróg
Miejskich w W. wyliczoną w związku z zajęciem trawnika i chodnika.
6
14. października 2002 r. pozwany doręczył P. P. S.A. notę księgową nr
01/2002 opiewającą na kwotę 5.618.312,06 zł tytułem kary umownej obliczoną na
podstawie § 10 pkt 1 lit. c umowy wykonawczej. Oświadczył przy tym, że dokonuje
potrącenia wierzytelności pozwanego stwierdzonej fakturą VAT nr 22072134 w
kwocie 1.035.847,98 ze swoją wierzytelnością stwierdzoną notą księgową.
Zadeklarował też, że będzie dokonywał potrąceń w dalszych rozliczeniach.
W skierowanym do P. P. S.A. piśmie z 15 października 2002 r. pozwany
podtrzymał swoje stanowisko co do skuteczności oświadczenia o odstąpieniu od
umowy i oświadczył, że należności stwierdzone fakturami VAT nr 22062126, nr
2207134 oraz kwotę odpowiadającą wartości 60% kaucji gwarancyjnej potrącił z
kwotą kary umownej, naliczonej w nocie księgowej nr 01/2002.
7. listopada 2002 r. inwestor zastępczy wezwał P. P. S.A. do usunięcia
usterek ujawnionych w wykonanych przez niego robotach w terminie do 13
listopada 2002 r. P. P. S.A. oświadczył, że wstrzymuje się z wszystkimi naprawami
do czasu uregulowania płatności przez pozwanego.
17. sierpnia 2005 r. dokonano oględzin VII i VIII pietra budynku „Centrum K.”
i stwierdzono niewykonanie przez P. P. S.A. szeregu ustalonych w umowie
wykonawczej prac.
Sąd Okręgowy uznał, że skuteczność dochodzenia roszczenia przez powoda
zależała od wykazania, że: - nabył od P. P. S.A. wierzytelności z tytułu realizacji
umowy wykonawczej, - zawiadomił pozwanego o cesji wierzytelności, - budynek
„Centrum K.” został wykonany terminowo i w całości, zgodnie z postanowieniami
umowy wykonawczej; - istnieje zobowiązanie pozwanego do zapłaty żądanych kwot
z tytułu wynagrodzenia za realizację umowy wykonawczej. Pozwany natomiast
obowiązany był udowodnić, że P. P. S.A. nie wykonał terminowo całości prac
uzgodnionych w umowie wykonawczej co uzasadniało złożenie oświadczenia o
odstąpieniu od umowy. W ocenie Sądu Okręgowego, powód wykazał, że nabył od
P. P. S.A. wierzytelność o zapłatę wynagrodzenia za wykonanie inwestycji pod
nazwą „Budynek biurowy położony przy ul. M. […] w W.” oraz że zawiadomił
pozwanego pismami z 23 lipca 2002 r. oraz z 31 lipca 2002 r. o cesji wierzytelności
z umowy wykonawczej i to zanim doszło do jakichkolwiek rozliczeń pomiędzy
7
pozwaną i P. P. S.A. Nie wykazał jednak, że P. P. S.A. wykonał umowę łączącą go
z pozwanym. Zgłoszenie z 5 czerwca 2002 r. w dzienniku budowy o gotowości do
odbioru budynku oraz wydanie decyzji z 13 czerwca 2002 r. zezwalającej na
użytkowanie budynku nr […] przy ul. M. w W. nie oznaczało, że wszystkie prace
przewidziane w umowie wykonawczej zostały zrealizowane. Zgodnie z umową
wykonawczą wykonawca oprócz prac typowo budowlanych miał wykonać także
prace wykończeniowe i aranżacyjne, które nie podlegają przepisom prawa
budowlanego. Decyzja administracyjna zezwalająca na użytkowanie budynku nie
potwierdza zatem jakości prac wykończeniowych i zakresu realizacji umowy
wykonawczej. Tylko protokół odbioru końcowego, sporządzony zgodnie
z procedurą przewidzianą w § 12 umowy wykonawczej, mógł stwierdzać, czy
zakres robót zgłoszony w dzienniku budowy w ramach gotowości do odbioru
odpowiadał zakresowi umówionych prac. Zdaniem Sądu Okręgowego, w terminie
do 15 maja 2002 r., jak też po jego upływie, nie doszło do zakończenia prac
i odbioru przedmiotu umowy. Wykonawca pozostaw zatem w zwłoce
z wykonaniem dzieła, a to oznacza, że wystąpiły okoliczności uzasadniające
skorzystanie przez pozwanego z prawa do odstąpienia od umowy na podstawie
§ 13 ust. 1 lit. c i d. Oświadczenie o odstąpieniu od umowy złożone przez
pozwanego w piśmie z 4 października 2002 r. było zatem skuteczne. W związku ze
skutecznym odstąpieniem przez pozwanego od umowy wykonawczej przestała ona
wiązać ze skutkiem ex tunc i musi być traktowana jak niezawarta. Powód jako
cesjonariusz wierzytelności wynikających z umowy wykonawczej nie może
skutecznie żądać zapłaty wynagrodzenia należnego P. P. S.A. na podstawie
umowy, od której pozwany skutecznie odstąpił, bo P. P. S.A. nie nabył prawa do
tego wynagrodzenia. Powód nie nabył też prawa do wierzytelności, jakie należałyby
się wykonawcy robót z tytułu rozliczeń, dla których podstawą jest art. 494 k.c.
Tę ocenę prawną zaakceptował także Sąd Apelacyjny. Sąd ten wskazał
nadto, że rozstrzygnięcia zapadłe w postępowaniu upadłościowym P. P. S.A. w
przedmiocie umieszczenia na liście wierzytelności zgłoszonej przez pozwanego a
dotyczącej kary umownej za doprowadzenie do odstąpienia od umowy z 31 marca
199 r. nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia w sprawie niniejszej, bowiem nie
8
korzystają z powagi rzeczy osądzonej, jako wydane dla celów postępowania
upadłościowego, w którym badane są inne okoliczności niż istotne w sprawie.
W skardze kasacyjnej od wyroku Sądu Apelacyjnego z 15 czerwca 2010 r.
powód zarzucił, że orzeczenie to zapadło z naruszeniem prawa materialnego,
to jest: - art. 65 § 2 k.c. przez jego niewłaściwe zastosowanie w związku z błędną
wykładnią postanowień umowy wykonawczej co do tego, czy świadczenie P. P.
S.A. było świadczeniem podzielnym, czy niepodzielnym oraz co do tego, czy
przewidziane w umowie wykonawczej prawo odstąpienia dotyczyło całości umowy,
czy tylko niezrealizowanej części umowy; - art. 635 k.c. w zw. z art. 656 k.c. w zw. z
art. 395 k.c. przez ich błędną wykładnię i uznanie, że złożenie oświadczenia o
odstąpieniu od umowy o roboty budowlane zawsze działa ze skutkiem ex tunc; -
art. 65 § 2 k.c. przez jego niewłaściwe zastosowanie w związku z błędną wykładnią
umowy przelewu wierzytelności, zawartej między powodem i P. P. S.A. co do tego,
co było przedmiotem cesji, czy wyłącznie wynagrodzenie za wykonanie robót
budowlanych, czy także świadczenia wtórne wynikające z umowy wykonawczej,
jakimi są np. świadczenia należne wykonawcy na podstawie art. 494 k.c.
Powód zarzucił nadto, że zaskarżony wyrok zapadł z naruszeniem przepisów
postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: - art. 244 k.p.c. przez
przyjęcie, że skoro orzeczenie wydane w postępowaniu upadłościowym nie
korzysta z powagi rzeczy osądzonej, to pominięcie przez Sąd Okręgowy tego
dowodu nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia w sprawie, co jest równoznaczne
z pominięciem skutków, jakie wynikają z tego orzeczenia jako dokumentu
urzędowego, stanowiącego dowód złożenia przez R. S.A. oświadczenia
o potrąceniu własnej wierzytelności wobec P. P. S.A. z wierzytelnością dochodzoną
w niniejszym postępowaniu (przeniesioną na Kredyt Bank SA), a zatem uznania
wierzytelności dochodzonej w postępowaniu; - art. 224 § 1, art. 236 i art. 316 § 1
k.p.c. w zw. z art. 328 § 2 i art. 382 k.p.c. przez uznanie, że brak formalnego
dopuszczenia dowodów nie miał znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy; - art. 378 §
1 k.p.c. przez nierozpoznanie istoty apelacji w zakresie zarzutu dotyczącego
znaczenia dokumentu urzędowego, jakim jest postanowienie Sądu Okręgowego
wydane w postępowaniu upadłościowym.
9
Powód wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie
sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania a ewentualnie
o uchylenie tego wyroku w całości i zmianę wyroku Sądu I instancji w całości
poprzez uwzględnienie powództwa i zasądzenie na rzecz powoda kosztów
postępowania.
Pozwany wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
1. Najpierw rozważyć trzeba zarzuty skarżącego zgłoszone w ramach drugiej
podstawy kasacyjnej (art. 398
3
§ 1 pkt 2 k.p.c.), bowiem badanie, czy w konkretnej
sprawie prawo materialne zostało właściwe zastosowane jest możliwe po
wykluczeniu takich uchybień procesowych, które by mogły istotnie wpłynąć na
ustaloną podstawę faktyczną rozstrzygnięcia.
Z art. 236 k.p.c. wynika, że podjęcie przez d konkretnych czynności
dowodowych powinno być poprzedzone wydaniem postanowień, w których d
oznaczy fakty podlegające stwierdzeniu i poszczególne środki dowodowe, z których
zamierza skorzystać. Zaniechanie wydania takich postanowień jest uchybieniem
przepisom procedury cywilnej. Sąd drugiej instancji dostrzegł uchybienie tego
rodzaju w działaniach du Okręgowego i odniósł się do niego w motywach
własnego rozstrzygnięcia wskazując, że z uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego
wynika, Sąd ten przeprowadził postępowanie dowodowe wyczerpująco,
z wykorzystaniem całego materiału dowodowego zaoferowanego mu przez strony,
chociaż nie wydawał formalnych postanowień dowodowych. Skarżący nie żądał
uzupełnienia, czy powtórzenia postępowania dowodowego w postępowaniu
apelacyjnym, a zarzut naruszenia przez Sąd Apelacyjny art. 224 § 1 i art. 316 § 1
k.p.c. w zw. z art. 328 § 2 i art. 382 k.p.c. w skardze kasacyjnej sformułował
i uzasadnił na tyle ogólnie, że trudno jest ocenić, na czym konkretnie miałoby
polegać zarzucane Sądowi drugiej instancji uchybienie, i w jaki sposób mogło się
ono przełożyć na wynik postępowania w sprawie.
Trafnie natomiast skarżący zarzuca, że Sąd Apelacyjny niewłaściwie
odczytał jego intencje co do zarzutów zgłoszonych w apelacji w związku
z zaniechaniem odniesienia się przez Sąd pierwszej instancji do stanowiska
10
wyrażonego przez Sąd Okręgowy w postanowieniu wydanym w postępowaniu
upadłościowym P. P. S.A. W motywach zaskarżonego wyroku Sąd Apelacyjny
wypowiedział się o tym, że postanowienie Sądu Okręgowego nie korzysta z powagi
rzeczy osądzonej dla rozstrzyganej sprawy (apelujący nie twierdził, że tak jest),
natomiast nie wypowiedział się o znaczeniu tego postanowienia dla rozpoznawanej
sprawy w świetle granic jego mocy wiążącej wyznaczonych treścią art. 365 k.p.c.
Nie można jednak zgodzić się ze skarżącym, jakoby uchybienie to było
równoznaczne z naruszeniem art. 244 k.p.c. i to w sposób sugerowany w skardze
kasacyjnej. Art. 244 k.p.c. stanowi bowiem, że dokumenty urzędowe, sporządzone
w przepisanej formie przez powołane do tego organy władzy publicznej w zakresie
ich działania, stanow dowód tego, co zostało w nich urzędowo zaświadczone.
Zastosowanie domniemań ustanowionych w art. 244 k.p.c. w odniesieniu
do postanowienia Sądu Okręgowego ogranicza się do konieczności przyjmowania,
że Sąd Okręgowy wydał w sprawie toczącej się pomiędzy określonymi osobami
orzeczenie o treści stwierdzonej dokumentem. Na podstawie uzasadnienia tego
orzeczenia można nadto odtwarzać treść rozumowania Sądu, która zadecydowała
o wyniku postępowania.
Domniemanie ustalone w art. 244 k.p.c. nie pozwala na utożsamianie tego
orzeczenia z dowodem, pozwany złożył oświadczenie o potrąceniu własnej
wierzytelności wobec P. P. S.A. z wierzytelnością dochodzoną w niniejszym
postępowaniu (przeniesioną na Kredyt Bank SA), a w konsekwencji z dowodem,
że pozwany (przez fakt złożenia oświadczenia o potrąceniu) uznał wierzytelność
dochodzoną w niniejszym postępowaniu. Ustalenie tych faktów było możliwe na
podstawie środków dowodowych dotyczących działania pozwanego polegającego
na złożeniu konkretnego oświadczenia woli i pozwalających na ocenę tego
oświadczenia także pod tym tem, czy może b ono uznane za równoważne
z uznaniem wierzytelności powoda.
2. Ocenę zarzutów zgłoszonych przez powoda w ramach pierwszej
podstawy kasacyjnej trzeba zacząć od stwierdzenia, że Sądy obu instancji przy
określaniu charakteru umowy, w związku z którą doszło do sporu poprzestawały na
posługiwaniu się nazwą użytą przez strony w dokumencie („umowa wykonawcza”)
11
i nie wypowiedziały się jasno co do tego, czy umowę kwalifikują jako umowę
o roboty budowlane, czy też jako umo nienazwaną, zawierającą w sobie
elementy konstrukcyjne właściwe dla różnych typów umów. Podstawy prawne, do
których Sądy odwołały się motywując rozstrzygnięcia wskazują jednak na to,
że oceniały „umowę wykonawczą” według przepisów regulujących umowę o roboty
budowlane, a skarżący takiego podejścia nie zakwestionował.
W podniesionych zarzutach kasacyjnych i w ich prawnym uzasadnieniu
skarżący eksponuje, że dla wyniku postępowania w sprawie istotne znacznie ma
problem podzielności świadczenia obciążającego wykonawcę w umowie o roboty
budowlane (art. 647 k.c.), a to w związku z koniecznością odpowiedzi na pytanie,
czy złożenie oświadczenia o odstąpieniu od takiej umowy powoduje skutki co do
wszystkich działań wykonawcy koniecznych dla zrealizowania przedmiotu
świadczenia i ich efektów w postaci konkretnych robót, w tym i takich, które zostały
przedsięwzięte i powstały przed datą złożenia oświadczenia o odstąpieniu od
umowy, czy też może być odniesione w skutkach tylko do tych prac, działań
i czynności wykonawcy, które mają być podjęte po złożeniu oświadczenia.
W dalszej kolejności skarżący powołuje się na potrzebę rozważenia kwestii,
czy dopuszczalne jest przyjęcie, że odstąpienie od umowy o roboty budowlane
powoduje skutki na przyszłość (ex nunc), nie zaś wstecz (ex tunc).
Z ustaleń faktycznych Sądów obu instancji wynika, że pozwany jako inwestor
złożył wykonawcy P. P. S.A. oświadczenie o odstąpieniu od umowy w związku ze
niedotrzymaniem terminu zakończenia inwestycji.
Skutki zwłoki dłużnika w wykonaniu zobowiązań z umowy wzajemnej
regulują art. 491-493 k.c. Uprawniony do odstąpienia od umowy wzajemnej z uwagi
na zwłokę dłużnika w wykonaniu zobowiązania wykonuje to uprawnienie przez
złożenie kontrahentowi oświadczenia o odstąpieniu od umowy (art. 491 § 1 k.c.).
Jest to jednostronne, skierowane do adresata oświadczenie woli o charakterze
prawokształtującym. W następstwie jego złożenia łączący strony stosunek prawny
wygasa (a wraz z nim stosunki akcesoryjne) ze skutkiem ex tunc.
Jeżeli świadczenia obu stron podzielne, a jedna z nich dopuszcza się zwłoki
tylko co do części świadczenia, uprawnienie do odstąpienia od umowy
12
przysługujące drugiej stronie ogranicza się, według jej wyboru, albo do tej części,
albo do całej reszty niespełnionego świadczenia. Strona ta może także odstąpić od
umowy w całości, jeżeli wykonanie częściowe nie miałoby dla niej znaczenia
ze względu na właściwości zobowiązania albo ze względu na zamierzony przez nią
cel umowy, wiadomy drugiej stronie (art. 491 § 2 k.c.). W świetle powyższej
regulacji, zakres skutków powodowanych oświadczeniem o odstąpieniu od umowy
rzeczywiście zależy od właściwości przedmiotu świadczenia strony, która popadła
w zwłokę z wykonaniem swojego zobowiązania.
W literaturze i judykaturze nie wypracowano jednolitego stanowiska co do
tego, czy przedmiot świadczenia wykonawcy umowy o roboty budowlane ma
charakter podzielny, czy niepodzielny. W wyroku z 14 marca 2002 r., IV CKN 82/00
(nie publ.), Sąd Najwyższy stwierdził, że świadczenie rzeczy oznaczonej co do
tożsamości jest zawsze niepodzielne, a za takie świadczenie uznać należy
świadczenie wykonawcy umowy o roboty budowlane obejmujące wybudowanie
oczyszczalni. Podobnie wypowiedział się Sąd Najwyższy w wyroku z 4 czerwca
2002 r., I CK 1/02 (nie publ.) na temat świadczenia wykonawcy polegającego na
wybudowaniu gazociągu. Odmienne stanowisko zajął jednak Sąd Najwyższy
w wyroku z 19 marca 2004 r., IV CK 172/03 (nie publ.), w motywach którego
wskazał, że świadczenie wykonawcy w umowie o roboty budowlane jest podzielne,
bowiem z reguły można je spełnić bez istotnej zmiany przedmiotu świadczenia,
a w wyroku z 16 listopada 2005 r., V CK 350/05, (Biul. SN 2006, nr 3, poz. 11),
wyjaśnił, że przesądzenie podzielnego lub niepodzielnego charakteru świadczenia
wykonawcy w umowie o roboty budowlane zależy przede wszystkim od postaci
przedmiotu wspomnianego świadczenia (niektóre roboty mogą mieć bowiem
charakter podzielny), a w każdym razie - od woli stron wyrażonej w umowie.
Przedmiotem umowy o roboty budowlane jest z jednej strony zobowiązanie
wykonawcy do oddania przewidzianego w umowie obiektu a z drugiej strony
zobowiązanie inwestora do odebrania tego obiektu i zapłaty umówionego
wynagrodzenia. Przedmiotem zobowiązania wykonawcy jest zatem oddanie całości
obiektu a nie poszczególnych jego części, zaś przedmiotem zobowiązania
inwestora jest odebranie całego obiektu, jego całościowe rozliczenie i zapłata
całego umówionego wynagrodzenia. Strony mogą się umówić w ten sposób,
13
że przedmiot umowy będzie odbierany częściami za zapłatą wykonawcy jakie
części umówionego wynagrodzenia. Odbiór częściowy i zapłata części
wynagrodzenia za roboty budowlane nie rozlicza stron umowy tej części robót ze
skutkiem wygaśnięcia w tej części ich zobowiązań i nie pozbawia możliwości
całościowego rozliczenia robót po oddaniu całości obiektu przez wykonawcę
i przyjęciu przez inwestora (por. wyroki Sądu Najwyższego z 4 września 2002 r.,
I CK 1/02, nie publ.; z 26 kwietnia 2007 r., III CSK 366/06, nie publ.; z 23 stycznia
2007 r., III CSK 275/06, nie publ.).
W wyrokach z 5 marca 1997 r., II CKN 28/97, (OSNC 1997, nr 6-7, poz. 90)
i z 8 stycznia 2004 r., I CK 24/03, (nie publ.), Sąd Najwyższy wyjaśnił,
że umownemu obowiązkowi wykonawcy oddania obiektu odpowiada obowiązek
inwestora odebrania tego obiektu i zapłaty umówionego wynagrodzenia.
To, czy wykonawca wykonał związane z obiektem roboty budowlane w sposób
zgodny z projektem i zasadami wiedzy technicznej (art. 643 k.c.) może b
przedmiotem sporu. Jeżeli wykonawca zgłosił zakończenie robót budowlanych,
inwestor obowiązany jest dokonać ich odbioru. W protokole z tej czynności,
stanowiącym pokwitowanie spełnienia świadczenia i podstawę dokonania rozliczeń
stron, niezbędne jest zawarcie ustaleń m.in. co do jakości wykonanych robót, w tym
wykazu wszystkich ujawnionych wad wraz z terminami ich usunięcia lub
oświadczeniem inwestora o wyborze innego uprawnienia przysługującego mu
z tytułu odpowiedzialności wykonawcy za wady ujawnione przy odbiorze. Skoro na
żądanie wykonawcy inwestor ma obowiązek dokonyw nawet częściowego
odbioru wykonanych robót (i to nie tylko tzw. zanikających, czy polegających na
zakończeniu możliwej do odrębnego użytkowania części obiektu), to na żądanie
tegoż wykonawcy ma on także obowiązek dokonania odbioru końcowego,
a sporządzony wówczas protokół służy stwierdzeniu, czy i w jakim zakresie oraz
z jaką starannością zobowiązanie wykonawcy zostało zrealizowane. Skuteczne
może być nawet dokonanie faktycznego odbioru bez sporządzania formalnego
protokołu (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z 7 listopada 1997 r.,
II CKN 446/97, OSNC 1998, nr 4, poz. 67).
3. Z wiążących w postępowaniu kasacyjnym (art. 398
13
§ 2 k.p.c.) ustaleń
faktycznych będących podstawą rozstrzygnięć Sądów obu instancji wynika,
14
że pozwany złożył oświadczenie o odstąpieniu od „umowy wykonawczej”
z odwołaniem się do postanowień tej umowy (§ 13 ust. 1 lit. c i d), a nie na
podstawie art. 491 k.c.
Stosownie do art. 395 § 1 k.c. uprawnienie do odstąpienia od umowy
wzajemnej może być przez strony zastrzeżone w umowie. Skutki zastrzeżenia
w umowie prawa odstąpienia od niej zostały określone w § 2 art. 395 k.c.
Z przepisu tego wynika, że w razie wykonania prawa odstąpienia umowa uważana
jest za niezawartą. To, co strony już świadczyły, ulega zwrotowi w stanie
niezmienionym, chyba że zmiana była konieczna w granicach zwykłego zarządu.
Za świadczone usługi oraz za korzystanie z rzeczy należy się jednak drugiej stronie
odpowiednie wynagrodzenie.
W wyroku z 23 stycznia 2008 r., V CSK 379/07, (OSNC-ZD 2008, nr 4, poz.
108), Sąd Najwyższy wyjaśnił, że strony umowy o roboty budowlane, zastrzegając
prawo odstąpienia od umowy, mogą ustalić jego skutki i obowiązki stron w razie
wykonania tego prawa inaczej niż przewiduje to art. 395 § 2 k.c.; w szczególności
mogą ustalić, że odstąpienie od umowy ma skutek ex nunc i odnosi się
do niespełnionej przed złożeniem oświadczenia części świadczeń stron
(por. wyrok Sądu Najwyższego z 16 listopada 2005 r., V CK 350/05, Biul. SN 2006,
nr 3, poz. 11).
Przepis art. 395 § 2 k.c., który określa skutek wykonania prawa odstąpienia
od umowy i obowiązki stron w razie odstąpienia, nie może być rozumiany jako ius
cogens. Skoro strony, w zależności od ich woli, mogą zastrzec prawo odstąpienia
od umowy, mogą też określić skutki odstąpienia (w szczególności, że ma ono
skutek ex nunc) i wzajemne obowiązki w razie odstąpienia, inaczej niż przewiduje
to art. 395 § 2 k.c., i to niezależnie od charakteru umowy i świadczeń, do których
strony umowy były zobowiązane. Zastosowanie art. 395 § 2 k.c. wchodzi w grę
wówczas, gdy strony nie postanowiły inaczej. W razie umownego zastrzeżenia
odstąpienia od umowy regulacja zawarta w art. 491 § 2 k.p.c., jako dotycząca
zakresu ustawowego prawa odstąpienia od umowy, także nie znajduje
bezpośredniego zastosowania. Do regulacji tej art. 395 k.c. zresztą nie odsyła.
Może ona być jedynie pomocna dla ustalenia zakresu umownego odstąpienia od
15
umowy ze względu na charakter świadczenia obu stron wówczas, gdy zakresu tego
strony nie określiły. Trafnie zatem skarżący kwestionuje stanowisko Sądu
Apelacyjnego, jakoby wykorzystanie uprawnienia do odstąpienia od umowy zawsze
powodowało skutek wsteczny.
Ze względu na art. 491 § 2 k.c., który zakres skutków odstąpienia od umowy
uzależnia od tego, czy świadczenia obu stron podzielne, zagadnienie to ma
znaczenie dla oceny zakresu skutków odstąpienia od umowy przewidzianego w art.
491 k.c., tj. w wypadku prawa odstąpienia od umowy przyznanego przez ustawę
w razie zwłoki w wykonaniu zobowiązania z umowy wzajemnej. W rozpoznawanej
sprawie chodzi jednak o odstąpienie od umowy zastrzeżone w umowie z 31 marca
1999 r., zgodnie z art. 395 k.c.
Ze względu na przedstawione wyżej rozumienie art. 395 k.c. trzeba zgodzić
się ze skarżącym, o ile zarzuca zaskarżonemu wyrokowi naruszenie art. 65 § 2 k.c.
d Apelacyjny nie przeanalizował bowiem postanowień umowy z 31 marca
1999 r., określających obowiązki stron w razie odstąpienia od umowy i nie dokonał
ich wykładni uwzględniającej zgodny zamiar stron oraz cel zastrzeżenia przez nie
uprawnienia do odstąpienia od umowy. Taka analiza jest niezbędna dla udzielenia
odpowiedzi na pytanie, czy zamiarem stron było przypisanie oświadczeniu
o odstąpieniu od umowy skutków ex tunc czy ex nunc. Nie bez znaczenia dla tej
wykładni jest też przeanalizowanie zachowania się obu stron umowy z 31 marca
1999 r. już po złożeniu przez pozwanego oświadczenia o odstąpieniu od umowy,
a to w celu stwierdzenia, czy któraś z nich podjęła takie działania, które
by wskazywały na zamiar rozliczenia się zgodnie z regułą ustaloną w art. 395 § 2
k.c. (wzajemny zwrot świadczeń z pominięciem odwołania się do umowy, jako
podstawy rozliczeń).
Skoro zarzuty skargi kasacyjnej okazały się w znacznej części zasadne,
to na podstawie art. 398
15
§ 1 k.p.c. oraz art. 108 § 2 k.p.c. w zw. z art. 398
21
k.p.c.,
Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji.
16

Strona korzysta z plików cookies