• Posiedzenie Sejmu #9
    • Punkt #11 Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw
Wanda Nowicka, Wicemarszałek

Przystępujemy do rozpatrzenia punktu 11. porządku dziennego: Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw

(druk nr 182)

. Proszę o zabranie głosu panią posłankę Małgorzatę Sadurską w celu przedstawienia uzasadnienia projektu ustawy. Bardzo proszę, pani posłanko.

Małgorzata Sadurska, Poseł

Pani poseł.

(Poseł Tomasz Kulesza: Nie, nie, absolutnie...)

Pani Marszałek! Wysoka Izbo! W imieniu Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość mam zaszczyt przedstawić Wysokiej Izbie projekt ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Ale też przy okazji omawiania tego projektu ustawy chciałabym głównie zainteresować panie i panów posłów sytuacją emerytów i rencistów w Polsce. Bo to właśnie sytuacja bytowa emerytów i rencistów, ich problemy i niedostatki przyświecały nam w przedłożeniu Sejmowi projektu ustawy.

Szanowni Państwo! Każdy Polak ma prawo do godnego życia i każdy Polak ma prawo oczekiwać od swojego państwa, że nie zostanie pozostawiony sam sobie, kiedy jego siły, wiek, zdrowie nie pozwolą mu na aktywną pracę w celu pozyskania środków do życia, na dorobienie i kiedy w końcu przejdzie na emeryturę. A w jakiej sytuacji są obecnie emeryci i renciści? Od 1 marca 2012 r. najniższa emerytura to 799,18 zł.

Najniższa renta z tytułu częściowej niezdolności do pracy to 613,38 zł. Ale może kilka przykładów wysokości emerytur z mojego województwa, województwa lubelskiego, podaję to na podstawie danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych: 790 zł – osoba zatrudniona na stanowisku pomoc stomatologa, przeszła na emeryturę w wieku 55 lat; 810 zł – technik ekonomista, własna działalność gospodarcza, emerytura w wieku 57 lat; 1000 zł – pracownik administracji UMCS, emerytura w wieku 55 lat; 1090 zł

Wanda Nowicka, Wicemarszałek

Dziękuję bardzo, pani posłanko. Sejm ustalił….

(Poseł Małgorzata Sadurska: Pani poseł.)

Ja używam poprawnej formy w języku polskim i bardzo proszę o uznanie mojego prawa do używania tej formy. A pani może korzystać z takiej formy, która jest zgodna z pani wrażliwością językową.

(Poseł Małgorzata Sadurska: W konstytucji jest: pani poseł.)

Sejm…

(Poseł Tomasz Kulesza: Pani marszałek ma rację. Jako polonista powiem, że obie formy są poprawne.)

Tak.

(Głos z sali: Nie zgadzam się z panią marszałek.)

Ale pani może używać tej formy, nikt nie broni pani jej używać. A ja będę używała form, które uważam za stosowne.

(Głos z sali: I są poprawne.)

Kończymy na tym tę dyskusję. I proszę mi nie zwracać uwagi na przyszłość. Sejm ustalił, że w dyskusji nad tym punktem porządku dziennego wysłucha 5-minutowych oświadczeń w imieniu klubów. Otwieram dyskusję. Jako pierwsza zabierze głos pani posłanka Joanna Bobowska reprezentująca

(Oklaski)

Klub Parlamentarny Platforma Obywatelska. Bardzo proszę, pani posłanko.

Joanna Bobowska, Poseł

Dziękuję bardzo. Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Mam zaszczyt przedstawić w imieniu Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska oświadczenie dotyczące poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw

(druk nr 182)

. Projekt ustawy wprowadza do systemu emerytalno-rentowego dodatkowe roczne świadczenie pieniężne: 700, 500, 250 zł. Jego wysokość uzależniono od kwoty świadczenia w trzech przedziałach: do 800 zł, do i ponad 1300 zł. W pierwszej kolejności pragnę podkreślić: Rząd koalicyjny Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego wprowadził regulacje prawne, które poprawiają jakość życia osób starszych, oraz nadal pracuje nad takimi regulacjami. W tym roku Wysoki Sejm przyjął już nowelizację ustawy.

Wprowadzono waloryzację kwotową obowiązującą od 1 marca. Warto przypomnieć, co było powodem tamtej incydentalnej ustawy – zapewnienie warunków sprawiedliwości społecznej w czasach trudnych, w czasach kryzysu. Ostatnia nowelizacja była zmianą na rzecz niwelowania różnic pomiędzy osobami otrzymującymi wysokie uposażenie emerytalno-rentowe a tymi o najniższych świadczeniach. Przypomnę, zwiększyliśmy świadczenie o jednakową kwotę 71 zł. Osoby o najniższych świadczeniach odczują tę waloryzację najbardziej dobitnie.

Te 71 zł to w skali roku ponad 800 zł, kwota prawie dwukrotnie wyższa niż ta liczona zwyczajowo według wskaźnika

Wanda Nowicka, Wicemarszałek

Dziękuję bardzo, pani posłanko. Teraz udzielam głosu pani posłance Barbarze Bartuś z Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość. Bardzo proszę.

Barbara Bartuś, Poseł

Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Mam przyjemność przedstawić stanowisko Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość w sprawie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw, zawartego w druku nr 182. Ostatnio wiele się mówi o emeryturach i rentach, ale pan premier Donald Tusk mówi o tym w kontekście oszczędności dla budżetu państwa. Platforma Obywatelska przedstawia propozycje tzw.

reformy systemu emerytalnego, ale propozycje te są próbą odpowiedzi na pytanie, jak ograniczyć wypłacanie świadczeń. W tej sytuacji ja z mównicy Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej pragnę powiedzieć, że jest to postępowanie nieuczciwe, bo jeżeli ktoś uczciwie pracował przez całe życie, uczciwie odprowadzał składki, to państwo polskie powinno mu zapewnić uczciwą emeryturę. Dzisiejsi emeryci, nasi rodzice i dziadkowie, to osoby, które pracowały na lepszą Polskę, budowały nasz kraj, a dzisiaj często żyją w biedzie. Dziś ceny gazu, prądu, paliwa, a zatem wszystkich innych produktów, drastycznie wzrosły, o czym zresztą mówiła pani poseł wnioskodawca, a emerytury wzrosły o 71 zł. Na pewno to nie zaskutkuje tym, że siła nabywcza emerytury, tej niskiej emerytury, będzie choćby porównywalna z tą, która była dwa, trzy lata temu.

Przedłożony projekt jest wynikiem poszukiwania rozwiązań, które złagodzą skutki biedy wśród emerytów i rencistów. Ta propozycja skierowana jest przede wszystkim do emerytów i renc

Wanda Nowicka, Wicemarszałek

Dziękuję bardzo, pani posłanko. Głos zabierze pan poseł Armand Kamil Ryfiński reprezentujący Klub Poselski Ruch Palikota. Bardzo proszę, panie pośle.

Armand Kamil Ryfiński, Poseł

Pani Marszałkini! Wysoka Izbo! W skrócie należy ten projekt scharakteryzować w taki oto sposób: każdy emeryt raz w roku otrzyma tzw. trzynastkę. Zgadzamy się na to, żeby każdy emeryt dostawał trzynastkę, nawet czternastkę i piętnastkę, bo na to zasługuje, bo rzeczywiście w Polsce jest bieda, jest ubóstwo, renciści i emeryci nie mają pieniędzy na leki i na jedzenie.

To jest prawda. Chcę, żeby wszyscy emeryci i renciści wiedzieli, dlaczego mają takie małe emerytury. Między innymi dlatego, że są korporacje, które są w tym kraju uprzywilejowane, które mogą mieć dziesiątki miliardów przychodu rocznie i nie płacą praktycznie grosza podatku od tego. Taką korporacją jest Kościół katolicki, instytucja Kościoła katolickiego.

(Oklaski)

(Poseł Małgorzata Sadurska: O matko!)

Wnioskodawcy szacują, że skutki budżetowe tej propozycji to 3,5 mld zł. W związku z powyższym popieramy ten wniosek i wskazujemy właśnie te środki budżetowe. Skąd je wziąć? Skąd wziąć te środki budżetowe? Otóż wystarczy rozporządzenie ministra edukacji narodowej o zaprzestaniu finansowania katechezy w szkołach, co zaowocuje blisko miliardem złotych oszczędności.

Kolejna sprawa – wczoraj czy przedwczoraj mieliśmy okazję zapoznać się z raportem na temat finansów Kościoła katolickiego, oczywiście bardzo zakłamanym, ale nawet z tego raportu wiemy, że kapelan wojskowy otrzymuje ponad 10 tys. zł miesięcznie uposażenia, często w jednostce wojskowej, które

Wanda Nowicka, Wicemarszałek

Dziękuję bardzo, panie pośle. Głos zabierze pan poseł Henryk Smolarz z Klubu Parlamentarnego Polskiego Stronnictwa Ludowego. Bardzo proszę, panie pośle.

Henryk Smolarz, Poseł

Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Przedstawiając stanowisko Klubu Parlamentarnego Polskiego Stronnictwa Ludowego co do zmiany ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw

(druk nr 182)

, pragnę zauważyć, iż ten projekt zakłada wprowadzenie dodatkowego nowego świadczenia. Świadczenie jest nowe, ale projekt jest stary i zawiera stare błędy, niestety stare błędy. Zatem rodzi się podejrzenie, że być może niewiedza albo brak należytej staranności przy procedowaniu czy przy pisaniu tego projektu spowodowały, iż zawiera on te błędy. Nie posądzałbym o to wnioskodawczyni, którą znam osobiście i wiem, że jest bardzo pracowitą osobą i nie pozwoliłaby sobie na takie błędy. Może to wynikać tylko z tego, iż wnioskodawcy nie sądzą, że ten projekt w ogóle będzie traktowany poważnie, z kilku powodów.

Chyba najważniejsze jest to, że zapomnieliście państwo, iż tego typu rozwiązanie funkcjonowało w przeszłości – o czym nawet mówi się, przypomina w stanowisku rządu – gdy nie było waloryzacji świadczeń emerytalnych. W sytuacji, kiedy jest waloryzacja i kiedy po raz pierwszy dokonano waloryzacji kwotowej, która w praktyce realizuje zasadę pomocy najsłabiej uposażonym, ten projekt w ogóle nie znajduje żadnego uzasadnienia, by dalej nad nim pracować. Co więcej, jest on niesprawiedliwy społecznie, bowiem katalog osób otrzymujących świadczenia zawarty w tym projekcie jest niepełny i uszczegółowienie go trwałoby bard

Wanda Nowicka, Wicemarszałek

Dziękuję bardzo, panie pośle. Głos zabierze pani posłanka Anna Bańkowska z Klubu Poselskiego Sojusz Lewicy Demokratycznej. Bardzo proszę, pani posłanko.

Anna Bańkowska, Poseł

Dziękuję. Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt w imieniu SLD odnieść się do propozycji przedstawionej przez posłów z Prawa i Sprawiedliwości, zawartej w druku nr 182, a dotyczącej właściwie dodatku pieniężnego dla emerytów i rencistów.

Na początku taka konstatacja, że ustawa ta zwraca uwagę na problem złych warunków życia emerytów i rencistów. To nie ulega wątpliwości, bo prawdą jest, że wielu tym osobom żyje się ciężko. Ale trzeba chyba przy tej okazji mówić o problemie biedy w ogóle i o trudnych warunkach życia także innych grup społecznych. Chciałabym wykorzystać tę debatę do tego, żeby Wysokiej Izbie przypomnieć kilka danych statystycznych, które powinny nas wszystkich uczulić na ten problem, na to, żeby inaczej gospodarować środkami budżetowymi i większy strumień pieniędzy dawać na właściwie pojętą politykę społeczną. Dla przykładu, o ile mnie pamięć nie myli, 15 mln naszych obywateli żyje z dochodów poniżej minimum socjalnego albo zbliżonych do tego.

Ponad 3 mln obywateli żyje z dochodów poniżej minimum egzystencji. 20% polskich dzieci doświadcza biedy. Kryteria dochodowe uprawniające do pomocy społecznej i do świadczeń rodzinnych są poniżej minimum egzystencji. To jest niedopuszczalne w dzisiejszej dobie. Drożyzna, wzrost kosztów utrzymania pod hasłem kryzysu nie są rekompensowane wzrostem płac.

Wysoka Izba też większością głosów zadecydowała o zamrożeniu płac niektórych grup społecznych. Przyjęte zostały regul

Wanda Nowicka, Wicemarszałek

Dziękuję bardzo, pani posłanko. Głos zabierze pan poseł Piotr Szeliga z Klubu Parlamentarnego Solidarna Polska. Bardzo proszę, panie pośle.

Piotr Szeliga, Poseł

Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt w imieniu Klubu Parlamentarnego Solidarna Polska przedstawić stanowisko dotyczące poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw. Znamienne jest to, że jest to projekt poselski, przygotowany przez posłów opozycji. Dlaczego nie rządowy?

Może rząd uważa, że obecne renty i emerytury Polaków są godziwe i że nie ma konieczności dokonywania zmian? Mieszkańcom wielu krajów emerytura kojarzy się z błogim lenistwem, z zagranicznymi podróżami i spełnieniem swoich marzeń. Jakże często z podziwem patrzymy na grupę emerytów z Niemiec, z Japonii, zwiedzających Polskę. Niestety Polacy mają inne skojarzenia z emeryturą. Aż 60% Polaków spodziewa się znacznego pogorszenia dochodów, a nawet zagrożenia biedą na emeryturze.

Naszym emerytom i rencistom brakuje dzisiaj pieniędzy na życie. Tak, właśnie na życie, na bieżące wydatki. Często stoją przed dylematem: opłacać mieszkanie, prąd, gaz, czy wykupić leki. To ten rząd i jego polityka spowodowały, że słowo emeryt często kojarzy się nam z biedą. Obecnie obserwujemy wzrost cen żywności, prądu, gazu.

Te podwyżki najbardziej uderzają w tych, którzy otrzymują najniższe świadczenia, przede wszystkim w emerytów i rencistów. Proponowane w ustawie rozwiązania mają na celu pomoc biednym polskim emerytom i rencistom. Projektodawcy proponują przyznanie raz w roku dodatku w wysokości 700 zł osobom

Wanda Nowicka, Wicemarszałek

Dziękuję bardzo, panie pośle. Przystępujemy teraz do pytań. Czy ktoś z pań lub panów posłów, kto jeszcze się nie zapisał do głosu, chciałby się zapisać? Jeżeli nie, to zamykam listę i ustalam czas na zadanie pytania na 1 minutę. Jako pierwszy głos zabierze pan poseł Marian Cycoń reprezentujący Klub Parlamentarny Platforma Obywatelska.

Bardzo proszę, panie pośle. Dziękuję bardzo, panie pośle. Pytanie teraz zada – chyba nie zada – pan poseł Jerzy Borkowski. To w takim razie pan poseł Stanisław Szwed z Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość. Bardzo proszę, panie pośle.

Marian Cycoń, Poseł

Pani Marszałek! Panie Ministrze! Odnosząc się do wypowiedzi moich przedmówców, którzy poruszyli już pewne zagadnienia, chciałbym podkreślić, że w uzasadnieniu wnioskodawcy wskazują, że roczny dodatek pieniężny do świadczenia emerytalnego i rentowego miałby być wypłacany z urzędu, a jednocześnie zgodnie z projektem – cytuję: prawo do dodatku nie przysługiwałoby w razie osiągnięcia przez osobę uprawnioną do renty lub emerytury przychodu z tytułu działalności podlegającej obowiązkowi ubezpieczenia społecznego, o której mowa w art. 104 ust. 2, oraz służby wymienionej w art.

6 ust. 1 pkt 4 i 6 ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Wynika z tego zatem, że obowiązek ustalenia, czy wniosek nieosiągnięcia przychodu został spełniony, będzie spoczywał na Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych i może uniemożliwić

(Dzwonek)

realizację wypłaty dodatku wraz z rentą lub emeryturą w określonym miesiącu. W związku z tym chciałbym zapytać: Jakie są przesłanki dla tego sposobu wypłaty dodatku? Czy nie wydaje się zasadne wprowadzenie obowiązku składania odrębnego wniosku przez osobę uprawnioną? Dziękuję bardzo.

Wanda Nowicka, Wicemarszałek

Dziękuję bardzo, panie pośle. Pytanie zada pan poseł Henryk Siedlaczek z Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska. Bardzo proszę, panie pośle.

Henryk Siedlaczek, Poseł

Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Projekt nowelizacji ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych zakłada przyznanie rocznego dodatku pieniężnego osobom uprawnionym do emerytury lub renty. Projektowany przepis nie przyznaje jednak takiej formy pomocy osobom pobierającym świadczenia przedemerytalne bądź renty socjalne. Nie zdecydowano się także na zmianę odpowiedniej ustawy i objęcie takim dodatkiem także osób otrzymujących emerytury i renty rolnicze.

W związku z tym chciałbym zapytać: Czy pominięto te osoby celowo, a jeżeli tak, to co było powodem takiej decyzji? Dziękuję.

Stanisław Szwed, Poseł

Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Mam pytanie do pana ministra. Nie ma tutaj informacji dotyczących, że tak powiem, dochodowości rodzin emeryckich. Myślę, że pan minister dysponuje taką wiedzą.

Chciałbym poprosić o odpowiedź na pytanie, ile rodzin emeryckich żyje poniżej minimum egzystencji, poniżej minimum socjalnego. Jeżeli pan minister mógłby przedstawić mi takie dane na piśmie, to byłbym wdzięczny. Dziękuję bardzo.

(Oklaski)

Wanda Nowicka, Wicemarszałek

Dziękuję bardzo, panie pośle. Poproszę o zabranie głosu pana posła Henryka Smolarza z Klubu Parlamentarnego Polskiego Stronnictwa Ludowego. Bardzo proszę, panie pośle.

Henryk Smolarz, Poseł

Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Najpierw pozwolę sobie odnieść się jednym słowem do wypowiedzi pani poseł z SLD, dotyczącej troski o rolników i polską wieś. Otóż chciałbym być pewny – będę wdzięczny, jeżeli pani poseł się zadeklaruje – że kiedy będziemy przedstawiali propozycje idące w kierunku wprowadzenia także dla rolników podatku dochodowego, tak aby dać szansę na zrównanie ich w prawach do wielu świadczeń, do których dzisiaj nie mają prawa, to klub SLD i posłowie nie będą ubierać się, stroić się w piórka obrońców przed kolejnym podatkiem, który ma przynieść negatywne rozwiązania, ale poprą te rozwiązania w taki sposób, aby dać możliwość skorzystania przez ogromną rzeszę rolników z wielu świadczeń, które dzisiaj są dla nich niedostępne.

Chciałbym również powiedzieć, że rozwiązanie dotyczące waloryzacji daje dzisiaj taki oto skutek: zamiast 519 mln zł

(Dzwonek)

, które były na to przeznaczone, rolnicy otrzymali 992 mln zł, co dla pojedynczej osoby oznacza, że zamiast średnio 36 zł otrzyma ona 71 zł. Jest to chyba godne tego, aby zostało zauważone. Pytanie natomiast do wnioskodawców: Czy przewidujecie państwo w swoim projekcie, jeżeli dalej będziemy nad nim procedowali, zmianę, która umożliwi objęcie tym rodzajem świadczenia także rolników?

(Poseł Elżbieta Rafalska: Przewidujemy.)

Wanda Nowicka, Wicemarszałek

Dziękuję bardzo, panie pośle. Pani posłanka, jak się domyślam, w trybie sprostowania, tak?

(Poseł Anna Bańkowska: Chcę się odnieść...)

Bardzo proszę, pani posłanko.

Anna Bańkowska, Poseł

Pan poseł chyba nie zrozumiał do końca mojej wypowiedzi, dlatego chciałabym odnieść się ad vocem. Otóż to, co SLD proponuje w zakresie uprawnień rodzin rolniczych, jest zawarte w projekcie ustawy, więc odsyłam pana posła do projektu. Chcemy nadać rodzinom rolników takie sama prawa do odliczania... W miejsce niemożliwości skorzystania z ulgi prorodzinnej chcemy ustanowić samoistne świadczenie dla rodzin rolników wypłacane z pomocy społecznej, stanowiące równowartość przysługującej innym ludziom, innym osobom ulgi prorodzinnej. To po pierwsze.

Rozumie pan, że pan w tej chwili komponuje jakiś przepis dotyczący podatków, w związku z czym jako osoba odpowiedzialna nie mogę panu zadeklarować, że w imieniu SLD te, że tak powiem, mgliste zapowiedzi będziemy w czambuł popierać. Przy okazji mam nadzieję, że PSL po tylu latach rządów w trosce właśnie o rolników wreszcie doprowadzi do ujednolicenia kryteriów dochodowych uprawniających do różnego rodzaju świadczeń, które przysługują rolnikom. To jest też pilna sprawa i powinniście nad tym popracować, ponieważ w wielu ustawach są różne kryteria, które nie zawsze służą dobrze rolnikom. I to tyle. Dziękuję.

Wanda Nowicka, Wicemarszałek

Dziękuję.

(Poseł Henryk Smolarz: Ja też chciałbym sprostować.)

(Poseł Elżbieta Rafalska: Ale to już nie ma takiego ad vocem.)

(Poseł Henryk Smolarz: Pani marszałek, mam prawo do sprostowania.)

Ale sprostowanie?

(Głos z sali: Ad vocem to ad vocem.)

Bardzo proszę, panie pośle.

Henryk Smolarz, Poseł

Nie, nie, nie, to nie jest ad vocem. Pani Marszałek! Otóż pani poseł chyba źle zrozumiała moją intencję. Chciałbym wyraźnie przekazać, że to rozwiązanie, które będziemy proponowali, jest już naprawdę na zaawansowanym etapie.

(Poseł Anna Bańkowska: W Sejmie jest ten projekt?)

Tak, jest już przygotowany projekt, który lada dzień będzie złożony do laski marszałkowskiej.

(Poseł Elżbieta Rafalska: Ale to jest poza trybem.)

Nie, to jest w ramach trybu. Otóż żadne inne rozwiązania nie będą potrzebne w sytuacji, kiedy będzie możliwość rzeczywistego liczenia dochodu w przypadku rolników, nie w formie ryczałtu, nie w formie wprowadzania jakichś rozwiązań zastępczych, ale właśnie w taki sposób, aby nie budzić podejrzenia o naruszenie zasad sprawiedliwości społecznej.

Wanda Nowicka, Wicemarszałek

Dziękuję bardzo.

(Poseł Anna Bańkowska: Dajcie projekt, będziemy dyskutować.)

Na tym kończymy tę polemikę. Pani posłanko, proszę już indywidualnie wyjaśniać te sprawy. A teraz udzielam głosu pani posłance Elżbiecie Rafalskiej z Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość.

Elżbieta Rafalska, Poseł

Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Rząd przedstawił swoje negatywne stanowisko wobec naszego projektu i w uzasadnieniu czytam, że zawarte w projekcie rozwiązanie ma wyłącznie charakter pomocy socjalnej, a nie charakter ubezpieczeniowy, dlatego też reguły przyznawania takiego wsparcia socjalnego powinny być oparte na uniwersalnym, a nie selektywnym kryterium dochodowym. Otóż odniosę się najpierw do projektu waloryzacyjnego, który został skierowany przez prezydenta do Trybunału Konstytucyjnego, w którym to państwo mieszacie porządki wsparcia poprzez system ubezpieczeniowy, mówiąc o tym, że trzeba zrównoważyć trudną sytuację materialną emerytów, którzy pobierają najniższe uposażenia, zabierając z systemu, który ma charakter zabezpieczeniowy i który polega na tym, że mechanizm waloryzacyjny powinien dawać emeryturom realną wartość.

Państwo w ten sposób wyręczacie się w swoich obowiązkach socjalnych.

(Dzwonek)

Jeżeli natomiast pan, rząd odsyła nas do kryterium dochodowego i emerytów odsyła do ustawy o pomocy społecznej, to pytam się: Czy pan minister uważa kryterium dochodowe dotyczące pomocy społecznej, które wynosi 352 zł, za tak selektywne, że żaden emeryt przez nie się nie przeciśnie, żeby mógł skorzystać z tej pomocy społecznej? W związku z tym pytanie: Czy rząd przewiduje w tym roku zmianę kryterium dochodowego dotyczącego pomocy społecznej, które dzisiaj jest niższe od minimum egzystencji w Polsce, co jest absolutnie wyjątk

Wanda Nowicka, Wicemarszałek

Dziękuję bardzo, pani posłanko. Głos zabierze pani posłanka Beata Mazurek z Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość. Bardzo proszę.

Beata Mazurek, Poseł

Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Rząd znany jest z tego, że podnosi podatki, co pociąga za sobą koszty, przyczynia się też do drastycznej podwyżki leków, a leki wykupują głównie ludzie chorzy, ale przede wszystkim emeryci i renciści. Z drugiej strony trzeba pamiętać, że również samorządy podwyższają swoje podatki, chociażby podatek od nieruchomości czy podatek gruntowy.

One uderzają we wszystkich, ale także w emerytów i rencistów. Z całą pewnością te 71 zł podwyżki kwotowej rent i emerytur nie rekompensuje tych wydatków, które muszą ponieść emeryci i renciści. Przypomnę, że rząd nie podnosi również kwot uprawniających do pomocy społecznej, o czym wspomniała moja koleżanka, mimo że wielokrotnie państwo to obiecaliście. Sytuacja dzisiaj jest taka, że renciści czy emeryci nie mogą korzystać z zasiłków okresowych, bo mają, powiedzmy, dochód o przysłowiową złotówkę za wysoki, a z zasiłków celowych też nie mogą korzystać, bo gminy nie mają pieniędzy albo dają je w tak niskiej kwocie, że nawet na wykup jednego leku nie wystarcza.

(Dzwonek)

W związku z tym kieruję pytanie przede wszystkim do rządu: Czy do was, do rządu, do waszych przedstawicieli, nie docierają sygnały od emerytów i rencistów, że świadczenia, które oni mają, są tak niskie, iż nie pozwalają im żyć? To po pierwsze. Po drugie, kieruję pytanie do przedstawiciela wnioskodawców: Czy na etapie prac w komisji będzie można naprawić błędy, o których mówiono z tej mównicy

Wanda Nowicka, Wicemarszałek

Dziękuję bardzo, pani posłanko. Pytanie zada pani posłanka Marzena Dorota Wróbel z Klubu Parlamentarnego Solidarna Polska. Bardzo proszę, pani posłanko.

Marzena Dorota Wróbel, Poseł

Pani Marszałek! Wysoka Izbo! To jest kolejny bardzo dobry projekt, nad którym parlament bezwzględnie powinien się pochylić. Mam pytanie do rządu. Zadaję je w kontekście negatywnego stanowiska rządu w sprawie powyższego projektu.

Czy państwo w ogóle monitorujecie sytuację osób starszych, osób biednych, które pobierają renty i emerytury? Bo kwoty dodatków, które zostały tutaj zaproponowane przez projektodawców, to są kwoty, powiedziałabym, minimalne. Jeśli bowiem projektodawcy proponują 700 zł dodatku – to jest dodatek roczny – dla osób, których renta lub emerytura miesięcznie nie przekracza kwoty 800 zł, to, powiedzmy sobie szczerze, osoba, która pobiera tego typu świadczenie, nawet zwaloryzowane o 71 zł

(Dzwonek)

, to jest osoba, która żyje poniżej progu socjalnego. To jest osoba, która żyje w warunkach niegodnych. Jeśli ten człowiek dostanie ów dodatek, to na co go wyda? Wyda przede wszystkim na żywność, na mieszkanie, na leki. Te pieniądze pozostaną w polskiej gospodarce, bo one zostaną wydane na podstawowe potrzeby.

Czy do państwa w ogóle nie przychodzą – mówię tu o posłach głównie z Platformy Obywatelskiej – starzy, biedni ludzie i nie pokazują wam swoich odcinków emerytalnych? Nie widzicie, jak niskie to są świadczenia? To są świadczenia, które nie dają szansy na przeżycie, na godną egzystencję w najmniejszym stopniu, a państwo mówicie, że trzeba ratować strefę euro z rezerwy naszego Narodowego Banku Polskiego. Zapyt

Wanda Nowicka, Wicemarszałek

Dziękuję bardzo, pani posłanko. Głos zabierze pani posłanka Barbara Bartuś z Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość. Bardzo proszę, pani posłanko.

Barbara Bartuś, Poseł

Dziękuję. Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Kieruję swoje pytanie do rządu, chociaż nie jest ono bezpośrednio związane z tym projektem, ale odnosi się do kwestii poruszanej tu przez Klub Parlamentarny Ruch Palikota i często podnoszonej też przez pana premiera.

Często słyszę o tym, że duchowni, kapłani w Polsce są bardzo uprzywilejowani. Byłam pracownikiem ZUS i jak pamiętam, ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych wśród osób, dla których ubezpieczenie społeczne jest obowiązkowe, wymienia duchownych. Większość duchownych nie opłaca składek, ale na zasadzie, że ma zbieg do ubezpieczeń społecznych i składki na ubezpieczenie społeczne opłaca ze stosunku pracy, bo najczęściej duchowni są też nauczycielami, uczą religii w szkołach i z tego tytułu mają opłacane składki, ale z tego tytułu, że są duchownymi, opłacają składkę zdrowotną. Mimo to, że pracodawca im pobiera składkę zdrowotną, to oni też opłacają składki zdrowotne. Mało tego, wszyscy proboszczowie parafii

(Dzwonek)

niezależnie od tego, czy coś zbiorą na przysłowiową tacę czy nie, płacą podatki w zależności od liczby parafian. Nie tylko parafian praktykujących, ale w ogóle parafian. Moje pytanie brzmi: Gdzie jest to uprzywilejowanie księży? Jak ci księża obciążają budżet naszego państwa, skoro podlegają normalnie ubezpieczeniom społecznym, normalnie ustawie o systemie ubezpieczeń społecznych, o obowiązku opłacania składek zdrowotnych, o opodatkowaniu. A więc prosiłab

Wanda Nowicka, Wicemarszałek

Dziękuję bardzo, pani posłanko. Głos zabierze pan poseł Andrzej Szlachta z Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość. Bardzo proszę, panie pośle.

Andrzej Szlachta, Poseł

Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Podczas wystąpień klubowych przedstawiciel Klubu Parlamentarnego Ruch Palikota zaproponował, aby źródłem sfinansowania skutków poselskiego projektu ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych były środki pochodzące z wynagrodzeń odebranych nauczycielom za pracę dydaktyczną związaną z katechezą. Warto dodać, że katechezę prowadzą nie tylko księża i siostry zakonne, ale również osoby świeckie.

Katecheza nie jest obowiązkowa, można wybrać inny przedmiot. To skandaliczne, bezprecedensowe wystąpienie posła uderza w uczucia religijne milionów Polaków. W kontekście tego absurdalnego wystąpienia kieruję pytanie do pana ministra: Czy można ustawowo pozbawić nauczycieli wynagrodzeń za pracę, a pochodzące z tego tytułu środki budżetowe przeznaczyć

(Dzwonek)

na pokrycie proponowanego rocznego dodatku pieniężnego dla emerytów i rencistów?

(Oklaski)

Wanda Nowicka, Wicemarszałek

Dziękuję bardzo, panie pośle. Głos zabierze pan poseł Waldemar Andzel z Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość. Bardzo proszę, panie pośle.

Waldemar Andzel, Poseł

Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Proponowany przez klub Prawo i Sprawiedliwość projekt ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw jest oczekiwany przez emerytów i rencistów od wielu lat. Jednoroczna waloryzacja kwotowa emerytur i rent nie zmieni dysproporcji w dochodach tej grupy. Polska należy do czołówki państw w krajach OECD o największych różnicach finansowych w dochodach.

Czy w przyszłości rząd będzie rozważał poparcie tego projektu ustawy? Bo w tym roku na pewno nie. Mam pytanie do ministra dotyczące przedstawienia danych: Ilu jest emerytów i rencistów według kryteriów dochodowych: do 800 zł, między 800 zł a 1300 zł i powyżej 1300 zł? Czy rząd zamierza zmienić, i o ile, kryterium dochodowe w zakresie pomocy społecznej, które, niezmieniane od 6 lat, jest na skandalicznie niskim poziomie 351 zł? Kiedy pan minister miał spotkanie z emerytami i rencistami

(Dzwonek)

, którzy borykają się z problemami finansowymi? Dziękuję bardzo.

(Oklaski)

Wanda Nowicka, Wicemarszałek

Dziękuję bardzo, panie pośle. Jako ostatni pytanie zada pan poseł Tomasz Kamiński z Klubu Poselskiego Sojusz Lewicy Demokratycznej. Bardzo proszę, panie pośle.

Tomasz Kamiński, Poseł

Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! O tym, że Polakom żyje się coraz biedniej i coraz gorzej, przekonywać chyba pana ministra nie trzeba, bo to wynika nawet ze statystyk, a my na co dzień spotykamy się z ludźmi na spotkaniach, dyżurach poselskich. Panie ministrze, na te dwa pytania oczekuję odpowiedzi na piśmie, bo z tej mównicy, i nie tylko z tej mównicy, byliśmy już karmieni odpowiedziami, że będzie za rok, za 2 lata, za 3 lata.

Sojusz Lewicy Demokratycznej w 2004 r., za naszych rządów, po raz ostatni zmienił progi w zakresie przyznawania świadczeń rodzinnych. Ten rząd rządzi już 5 lat i co roku słyszymy, że trwają prace nad zmianą progów. Otóż chcę pana ministra zapytać, i odpowiedzi oczekuję na piśmie, czy w tym roku te progi zostaną zmienione. Jeżeli tak, to w jaki sposób zostaną zmienione i ile polskie rodziny mogą oczekiwać od rządu Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego?

(Dzwonek)

Drugie pytanie, panie ministrze, dotyczy reformy, którą wprowadziliście, i przyznania w tym roku waloryzacji kwotowej. Oczywiście nie dla wszystkich, bo już wiemy, że ci, którzy otrzymują najmniej, poniżej 728 zł, nie dostaną tego. Chciałbym otrzymać takie wyliczenie od pana, również na piśmie, ile budżet zaoszczędził na zmianie waloryzacji z procentowej na kwotową, a nie ile Polacy otrzymali. Na te pytania, jeszcze raz powtarzam, oczekuję odpowiedzi na piśmie. Dziękuję.

(Oklaski)

Wanda Nowicka, Wicemarszałek

Dziękuję bardzo, panie pośle. Tym samym lista posłów zapisanych do głosu została wyczerpana. Proszę teraz o zabranie głosu pana Marka Buciora, podsekretarza stanu w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej. Bardzo proszę, panie ministrze.

Marek Bucior, Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej

Pani Marszałek! Panie i Panowie Posłowie! Pani poseł wnioskodawca zaprezentowała projekt poselski złożony w grudniu ubiegłego roku przez Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość, proponujący zmiany w ustawie o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Jednocześnie przedłożenie to powiela projekt, który był złożony w Sejmie rok temu, w styczniu 2011 r.

(Poseł Elżbieta Rafalska: Jesteśmy konsekwentni.)

Tak, są państwo konsekwentni, i to bardzo, tak to określę. Dziś pani poseł Sadurska podkreślała, że jesteście państwo również gotowi dokonywać zmian w tym projekcie. Chciałbym podkreślić, że rok temu, w marcu, odbyło się pierwsze czytanie tamtego projektu i został on ostatecznie odrzucony. Wszystkie słabości tamtego projektu, których dotyczyły zgłaszane dziś uwagi, dokładnie, co do joty, konsekwentnie, jak państwo podkreślają, zostały powtórzone w tym projekcie. Faktycznie ten projekt w żadnym szczególe się nie zmienia, może poza datą wejścia w życie.

Faktycznie jest to projekt konsekwentny, wprowadzający te błędne rozwiązania, o których mówiła pani poseł Bańkowska, która podkreślała również, że projekt SLD z 2005 r. był lepszy. Ja się z tym stwierdzeniem zgadzam. Projekt SLD był lepszy, ponieważ rzeczywiście dotykał kwestii pomocy społecznej z zakresu wsparcia najuboższych rodzin. W stosunku do dzisiejszych rozwiązań ten projekt z 2005 r.

ma tylko jedną słabość: wtedy nie było waloryzacji. Musimy pamiętać, że

Wanda Nowicka, Wicemarszałek

Dziękuję bardzo…

(Poseł Anna Bańkowska: Macie na to 2 lata.)

…panie ministrze. Proszę o zabranie głosu panią posłankę Małgorzatę Sadurską jako przedstawicielkę wnioskodawców. Bardzo proszę, pani posłanko.

Małgorzata Sadurska, Poseł

Cieszę się, że jako poseł, poseł wnioskodawca, mogę odpowiedzieć państwu posłom, paniom i panom posłom, na pytania i wątpliwości. Przede wszystkim chciałabym bardzo serdecznie podziękować za dyskusję nad tym projektem. Uważam, że każda dyskusja w polskim parlamencie na temat sytuacji emerytów i rencistów jest bardzo istotna. Natomiast co się tyczy konkretnych pytań i konkretnych wątpliwości, to pozwolą państwo, że nie odniosę się jedynie do tez wygłaszanych przez pana posła Ryfińskiego, bo uważam, że mówił nie na temat i nie będę się do tego ustosunkowywała. Jeżeli chodzi o to, co się przewijało w wypowiedziach państwa posłów, a mianowicie o wolę rozszerzenia o grupy społeczne – oczywiście ja to powiedziałam na początku swojego wystąpienia – jesteśmy jak najbardziej za dyskusją i pracą w komisjach na tymi rozwiązaniami, tak żeby objąć te grupy, których ten projekt nie objął.

Nie ma pana posła Smolarza, który zadał mi pytanie, czy nie będę się wstydziła spojrzeć rolnikom w oczy. Nie będę się wstydziła, bo ja nie byłam ani prezesem KRUS, ani przez 5 lat nie uczestniczę we współrządzeniu Polską i bezpośrednio ode mnie nie zależały te niskie świadczenia, które pobierają rolnicy, więc jeżeli ktoś ma się wstydzić i z niepokojem patrzeć w oczy rolnikom, to na pewno nie ja. Kolejne pytanie, które tutaj padło, pan poseł Andzel je zadał, nie było bezpośrednio do mnie kierowane, ale bardziej do pana ministra. Czy pan minister spotyka się z emerytami i rencistami? Ja pow

Wanda Nowicka, Wicemarszałek

Dziękuję bardzo, pani posłanko.

(Poseł Małgorzata Sadurska: Pani poseł.)

Zamykam dyskusję. W dyskusji zgłoszono wnioski o odrzucenie projektu ustawy w pierwszym czytaniu oraz o skierowanie projektu ustawy wyłącznie do Komisji Finansów Publicznych. Do głosowania w tej sprawie przystąpimy w bloku głosowań.

Strona korzysta z plików cookies